Zasuwa nożowa i fabryka kremu

Nasz zespół składający się ze specjalistów do spraw hydrauliki został postawiony przed dość interesującym zadaniem – zrobienie systemu rurociągów, którym miałby poruszać się gotowy już produkt. Jako że krem nie ma zwykłej konsystencji, musieliśmy wymyślić sposób, w jaki miałby się poruszać. A co gorsza – w jaki sposób ewentualnie zablokować jego przepływ.

Nóż do odcinania strumienia kremu

zasuwy nożoweOd razu zasugerowałem najlogiczniejsze wyjście, jakim jest zasuwa nożowa. Służy ona do regulacji bądź zamykania przepływu płynów o wyższej gęstości niż woda. Używa się jej właśnie w rurociągach transportujących czynniki sypkie, emulsje i inne czynniki robocze o dużym zagęszczeniu. Dzieje się tak dzięki wyjątkowej budowie, która faktycznie ma wbudowane coś przypominającego nóż. Jest on zbudowany na tyle solidnie, że może służyć do transportu mediów w których pływają czynniki stałe, a i tak da on radę całkowicie zamknąć strumień. Był on więc idealny do zamykania strumienia kremu, ewentualnie do zmniejszenia jego ciśnienia w rurach. Teraz wystarczyło zadecydować, jakie zamknięcie zastosować. Zasuwy nożowe mają kilka rodzajów zamknięć, lecz pod uwagę braliśmy jedynie kołowe, dźwignie szybkozamykającą i  z elektrycznymi siłownikami. Jako że cały rurociąg miał być podzielony na wiele fragmentów, przy czym w okolicy zasuwy zawsze mógł być pracownik, to postawiliśmy na dźwignie – dawała ona najszybszy efekt, przy czym jedynie rezygnowało się z typowego, fabrycznego wyglądu koła.

Założyliśmy więc cały rurociąg, w każdym ważniejszym miejscu założyliśmy też zaplanowany wcześniej model zasuwy nożowej. W trakcie testu generalnego nie wyszedł żaden problem – zasuwy działały perfekcyjnie zarówno w redukcji ciśnienia w rurach, jak i w całkowitym odcinaniu strumienia kremu.